Stare budynki nie mają szans?

Stare budynki nie mają szans?

Zabytek zabytkowi nierówny. Wie o tym każdy, kto w zabytkowym budynku mieszka i choć

Zabytek zabytkowi nierówny. Wie o tym każdy, kto w zabytkowym budynku mieszka i choć raz starał się pozyskać środki finansowe na jego remont. Czy w gminie Buk w końcu uda się znaleźć sposób na rozwiązanie tego problemu?

Temat pojawił się przy okazji przekazywanej przez burmistrza Stanisława Filipiaka informacji o realizacji Gminnego Programu Opieki nad Zabytkami dla Miasta i Gminy Buk w latach 2014-2017.

Skupiliśmy się przede wszystkim na stronie informacyjnej. Problem jest jeden. My mamy tylko niewielką liczbę zabytków wpisanych do rejestru – mówił do radnych podczas sesji, która odbyła się we wtorek, 28 sierpnia. – Natomiast wszyscy myślą, że jeżeli ktoś ma budynek wybudowany przed 1945 rokiem, to że to jest zabytek i już ma prawo ubiegać się o środki finansowe. Takich wniosków jest bardzo dużo – poinformował, wspominając, że kilkanaście dni temu do urzędu wpłynął wniosek o środki finansowe na przebudowę studni znajdującej się w starej części miasta.

Przepisy kontra zabytki

Jak się okazuje bukowska gmina wciąż nie posiada uchwały dotyczącej renowacji budynków zlokalizowanych w historycznej części miasta. Uchwały w tym zakresie (były dwie), które planowano wprowadzić w poprzednich kadencjach za każdym razem zostały podważone przez Regionalną Izbę Obrachunkową.

Pojawiło się jednak światełko w tunelu. – Rok temu miasto Kraków przyjęło taki program. I nie został on zakwestionowany – zauważył burmistrz. – Myślę że w przyszłości, już w nowej kadencji, można do tematu wrócić.

Najnowsze artykuły

Co ciekawego na ekranie

REPERTUAR

Powietrze w gminie