Historia pewnego listu i rzucone wyzwanie, czyli relacja z otwarcia wernisażu

Historia pewnego listu i rzucone wyzwanie, czyli relacja z otwarcia wernisażu

W piątek 12 października w sali miejskiej odbyło się otwarcie wernisażu, na którym zostały

W piątek 12 października w sali miejskiej odbyło się otwarcie wernisażu, na którym zostały zaprezentowane obrazy namalowane przez naszych seniorów.

W dawnej synagodze zebrała się spora grupa osób, która podziwiała dzieła stworzone podczas warsztatów na Kaszubach oraz zajęć w Domu Pogodnej Jesieni. Zaprezentowane obrazy wykonano na płótnie metodą olejną i akrylową przez seniorów z Opalenicy, Grodziska Wielkopolskiego, Swarzędza, Zbąszynia i Buku.

Historia pewnego listu…

Inicjatorem wystawy był burmistrz Stanisław Filipiak, który zwrócił szczególną uwagę na działalność Domu Pogodnej Jesieni i to jak doszło do jego powstania za sprawką Alicji Króliczak:

Domu Pogodnej Jesieni by nie było, gdyby Ala nie napisała do mnie takiego listu na 3,5 strony – to wyjątkowo mało jak na Alę! I to był taki list mocno prowokujący. Jak bym na ten list nie odpowiedział to bym miał przechlapane. To był taki moment, że postanowiliśmy, aby coś powstało dla seniorów. Myślę, że to była bardzo dobra decyzja (…). Pani Danka przed chwilą powiedziała, że nigdy w życiu nie zaczęłaby po raz drugi malować, gdyby nie Dom Pogodnej Jesieni. I to jest tego warte! Odkrywacie w codziennych zajęciach talenty malarskie, aktorskie (…). Bardzo dziękuję, że jesteście Państwo z nami. A każdy z nas, za chwilę spojrzy w swój pesel i powie, że trzeba się zapisać do Domu Pogodnej Jesieni. W Domu Pogodnej Jesieni brakuje tylko jednej rzeczy… wiecie czego?

I tu odpowiedź z tłumu rozbawiła wszystkich: “Facetów!” 🙂 Także drodzy Panowie, wstępujcie w szeregi naszych seniorów! 🙂

Rzucone wyzwanie

Kiedyś sprowokowany, dzisiaj miał okazję się odegrać. I tak burmistrz rzucił wyzwanie naszym seniorom:

Kiedyś powiedziałem, że fajnie by było jakbyśmy zrobili tu wystawę obrazów o naszym mieście i myślę, że (…) warto by było na zbliżające się 100-lecie niepodległości taką wystawę w naszym mieście tu zrobić. Myślę, że zdążymy (…). Chyba nam się to uda pani Alo na 11 listopada zrobić?

Jestem przekonana, że tak i mam ku temu powody! 🙂 Na wystawie mogliśmy obejrzeć kilka obrazów z pod pędzla pani Doroty Nowakowskiej, naszej bukowskiej seniorki. Zapytana o to, ile czasu zajęło jej wykonanie jakiegoś obrazu, odpowiedziała: “tego – 3 godziny” i wskazała namalowany wiejski dom w lesie brzozowym. Jesteśmy pod wrażeniem! Nie tylko czasu, w jakim to dzieło powstało, ale również talentu! 🙂 Z takim tempem nasi seniorzy z całą pewnością zdążą przelać na płótno całą naszą gminę! 😉

Wystawę możecie zobaczyć jeszcze tylko przez ten weekend. W sobotę w godzinach 16:00-18:00, a w niedzielę 14:00-16:00. Serdecznie zapraszamy, warto! 🙂

Monika
ADMINISTRATOR
PROFILE

Najnowsze artykuły

Co ciekawego na ekranie

REPERTUAR

Powietrze w gminie